Małoinwazyjne metody leczenia

Skleroterapia to małoinwazyjna i jedna z najbezpieczniejszych metod leczenia żylaków kończyn dolnych i tzw. pajączków naczyniowych. Polega na precyzyjnym wstrzyknięciu do żyły odpowiedniego leku - w postaci pianki lub roztworu zawierającego preparat obiterujący. W tym celu lekarz wykorzystuje strzykawkę z bardzo cienką igłą, a cała procedura często wykonywana jest pod kontrolą specjalnego źródła światłą lub aparatu USG. Wstrzykniety lek powoduje obkurczenie ścian naczyń, wywołując proces zapalny, który nastepnie przechodzi we włóknienie. W efekcie dochodzi do zrośnięcia rozszerzonego naczynia. Zabieg jest praktycznie bezbolesny, dlatego nie ma konieczności stosowania znieczulenia.

Jedna sesja trwa zaledwie 20 minut i wykonywana jest w gabinecie zabiegowym, a pacjent bezpośrednio po zakończeniu może wrócić do codziennej aktywności. Przez kilka dni konieczne jest noszenie pończochy uciskowej.
Proces zamykania naczyń trwa od 3 dni do 4 tygodni, a miejscowo mogą pojawić się siniaki, które z czasem znikają nie pozostawiając śladu po zabiegu i chorej żyle.

Flebogrif to nowoczesna metoda leczenia żylaków, która charakteryzuje się minimalną inwazyjnością. Przeznaczona jest dla osób w każdym wieku - zarówno dla młodych kobiet, które oczekują dobrego efektu kosmetyczneggo, jak i dla starszych osób.

Zabieg trwa zwykle 30 minut i wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, co ma wpływ na bezpieczeństwo i komfort pacjenta. Procedura polega na wprowadzeniu do żyły systemu Flebogrif, składającego się z dwukanałowego cewnika kontrolowanego przez aparat USG. Przesuwanie systemu wzdłuż żyły powoduje mechaniczne uszkodzenie śródbłonka naczynia oraz dodadkowo jego obkurczenie.
Jednocześnie do systemu podawana jest piana - tzw. sklerozantu z powietrzem. Efektem uszkodzenia żyły jest stan zapalny, który prowadzi w okresie kilku tygodni do jej zwłóknienia - co hemodynamicznie odpowiada efektowi jej chirurgicznego usunięcia.

Pacjent do zabiegu nie musi się specjalnie przygotowywać. Dla bezpiecznego jego przeprowadzenia niezbędne są jedynie podsatwowe badania laboratoryjne - jak grupa krwi, morfologia, układ krzepnięcia oraz aktualne badania dopplerowskie. Pacjent wraca do domu tego samego dnia. Powrót do pracy i codziennych obowiązków jest niemalże natychmiastowy. Po zakończeniu zabiegu na leczoną kończynę zakładana jest pończocha uciskowa, którą pacjenci powinni nosić przez okres 3-4 tygodni.

Zdecydowanie wyróżnia się na tle innych metod usuwania żylaków minimalną inwazyjnością. Zabieg jest przeprowadzany jedynie w znieczuleniu miejscowym, co przekłąda się zarówno na komfort, jak i bezpieczeństwo chorego, którego organizm nie jest obciążony koniecznością anestezji. Sam zabieg trwa dosyć krótko - zwykle około 30 minut - i najogólniej polega na wprowadzeniu do żyły cewnika poprzez wykorzystanie wenfonu. Cewnkiem tym podawane są do żylaka specjalne spenione sklerotyzanty, a jednocześnie sam cewnik podrażnia mechanicznie śródbłonek naczynia. Procedury te są dla pacjenta bezbolesne, a cały zabieg odbywa się pod kontrolą USG. Ponadto takie postępowanie nie wiąże się z koniecznością wykonywania cięć chirurgicznych, a więc nie pozostają po nim blizny ani też krwiaki pooperacyjne.

Leczenie żylaków nóg metodą Flebogrif jest ponadto szybkie i nie wymaga długotrwałej rekonwalescencji. Pacjent bezpośrednio po zabiegu może opuścić placówkę i powrócić do swoich codziennych aktywności, co często nie od razu jest mozliwe w przypadku metod bardziej tradycyjnych. Ambulatoryjny tryb wykonywania procedur medycznych jest dla pacjentów bardzo wygodny, gdyż nie wymaga rezygnacji z codziennych aktywności i obowiązków. Jedynym ograniczeniem, jakie wiąże się z wykonywaniem zabiegu metodą Flebogrif, jest konieczność noszenia przez około miesiąc specjalnej pończochy uciskowej.